Licytacja fotela Komendanta w Szczecinku podczas WOŚP
Licytacja fotela Komendanta w Szczecinku zakończona; zwycięzca odwiedza jednostkę z doradcami.
W trakcie 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbyła się licytacja vouchera uprawniającego do zajęcia fotela Komendanta Powiatowego Policji w Szczecinku. Zwyciężył Mariusz Kowalski, który przekazał środki na WOŚP. W niedzielę nowy Komendant wraz z doradcami odwiedził siedzibę szczecineckiej jednostki.
Policyjna dewiza brzmi Pomagamy i chronimy. Dlatego wspierając inicjatywę dobroczynną jaką jest WOŚP Insp. Krzysztof Sawicki, Komendant Powiatowy Policji w Szczecinku, przygotował aukcję w ramach której nagrodą było spędzenie dnia w fotelu Komendanta. Choć to druga edycja tej inicjatywy, licytacja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Ostatecznie zwyciężył Mariusz Kowalski, który przekazał środki na WOŚP. W niedzielę zwycięzca wraz z doradcami odwiedził Komendę Powiatową Policji w Szczecinku.
Insp. Krzysztof Sawicki osobiście powitał gości przed progiem komendy, a następnie zaprosił nowego Komendanta do gabinetu, gdzie na wszystkich czekał słodki poczęstunek. Rozmowy przy kawie dotyczyły między innymi struktury jednostki, codziennych zadań policjantów i historii budynku, a także oczekiwań doradców nowego Komendanta.
Goście zwiedzali szczecinecką komendę i zapoznali się z codzienną służbą policjantów. W pomieszczeniu dyżurnego dowiedzieli się, w jaki sposób dyżurny porozumiewa się z patrolami za pomocą radiostacji. Na ekranie z kilkudziesięcioma podglądami kamer można było zobaczyć Szczecinek z innej perspektywy.
Pokój techników kryminalistyki fascynował doradców, którzy z uwagą wsłuchiwali się w tajniki służby. Dzieci mogły samodzielnie doświadczać zabezpieczania linii papilarnych, posługując się przedmiotami z walizki technika. Każdy mógł wykonać sobie zdjęcie sygnalityczne, oczywiście bez umieszczania go w policyjnej bazie danych. Na pamiątkę nie zabrakło sesji zdjęciowej.
Na zakończenie Zara, policyjny pies, powitała gości i zaprosiła na kanapę. Pies chętnie dawał się pogłaskać, a przewodnik opowiedział o codziennej pracy psa, szkoleniu oraz tropieniu. Na koniec pokaz umiejętności Zara, po którym goście bili brawo. W ten sposób doradcy potwierdzili, że ich oczekiwania zostały spełnione w 100 procentach.
Źródło: policja.gov.pl